Praca, którą klikacie ręcznie, może robić się sama
Zaczynam od policzenia, ile godzin tygodniowo pochłania dany proces. Potem buduję automatyzację na narzędziach, których już używasz, i przekazuję ją z dokumentacją. Niczego nie przenoszę na nowy system.
Wdrożenie / połączenia
Dane wrażliwe zostają u Ciebie. Przy takich procesach stawiam n8n na Twojej infrastrukturze, zamiast wysyłać je do usługi w USA.
Zakres
Co najczęściej automatyzuję
To nie jest lista wszystkiego, co się da. To lista rzeczy, które w polskich firmach zwracają się najszybciej, zwykle w dwa do pięciu miesięcy.
- 01
Skrzynka, która sama się sortuje
Faktury idą do księgowości, zapytania do CRM z przypisanym handlowcem, reklamacje do zadania z terminem. Sprawy nietypowe zostają dla człowieka, oznaczone i z uzasadnieniem. To najczęstszy pierwszy proces i zwykle najszybciej się zwraca.
- 02
Faktury zbierane i przypisywane bez przepisywania
Dokumenty z maila, z panelu sprzedaży i ze zdjęć trafiają do systemu księgowego z odczytanymi kwotami i dopięciem do właściwej transakcji. Brakujące pozycje zgłaszają się same przed zamknięciem miesiąca.
- 03
Lead z formularza w CRM w kilkadziesiąt sekund
Zgłoszenie ląduje w CRM z oceną pilności, opiekunem i powiadomieniem na Slacku, a klient dostaje potwierdzenie od razu. Czas reakcji przestaje zależeć od tego, czy ktoś akurat patrzy w skrzynkę.
- 04
Raporty, które składają się same
Dane z kilku źródeł zbierane, liczby policzone, odchylenia opisane. Ten sam raport co tydzień o tej samej godzinie, bez proszenia kogokolwiek i bez ręcznego kopiowania między arkuszami.
- 05
Dane wyjmowane z dokumentów
Umowy, protokoły, listy przewozowe i zamówienia w PDF zamieniane w wiersze w tabeli. Terminy wypowiedzenia i daty ważności pilnowane przez kalendarz, a nie przez czyjąś pamięć.
Przebieg
Jak to wygląda krok po kroku
Pięć kroków. Automatyzacja bałaganu daje szybszy bałagan, więc audyt zawsze idzie przed budowaniem.
- 01
Bezpłatna rozmowa, 30 minut
Opowiadasz, co Cię męczy najbardziej. Mówię, czy to się da zautomatyzować i mniej więcej ile to kosztuje. Jeśli odpowiedź brzmi nie, mówię to od razu.
- 02
Audyt i policzenie godzin
Rozmawiam z ludźmi, którzy tę pracę wykonują. Powstaje lista czynności ręcznych z liczbą godzin tygodniowo i kolejność, w jakiej warto je usuwać.
- 03
Projekt automatyzacji i wycena
Rozpisuję, co się dzieje krok po kroku, jakie narzędzia łączę i gdzie trafiają dane. Cenę znasz przed startem, nie po fakcie.
- 04
Budowa i testy na prawdziwych danych
Pierwszy proces zwykle dwa do czterech tygodni. Przez pierwsze dni automat działa równolegle z człowiekiem, żeby wyszły przypadki, o których nikt nie pomyślał.
- 05
Przekazanie, szkolenie i monitoring
Dokumentacja automatyzacji, szkolenie zespołu z nagraniem i alerty, kiedy coś przestanie działać. Dostępy i konta są Twoje od początku.
Człowiek nie znika z procesu. Przestaje być sortownią i zostaje przy decyzjach, których automat nie ma prawa podjąć sam.
Narzędzia
Z czym to łączę
Jeśli Twojego programu nie ma na liście, prawie zawsze da się go podłączyć przez API. Sprawdzam to na audycie, zanim cokolwiek zaczniemy.
- Poczta i komunikacja: Gmail, Outlook, Slack, Microsoft Teams
- Zadania i projekty: Trello, Jira, Asana, ClickUp, monday.com, Notion
- Sprzedaż: HubSpot, Pipedrive, formularze na stronie, Allegro, BaseLinker
- Księgowość i dokumenty: Fakturownia, wFirma, inFakt, Subiekt, Google Drive
- Silnik automatyzacji: n8n (także na Twoim serwerze), Make, Zapier
Granice
Co biorę na siebie, a czego nie
Wolę powiedzieć to na starcie niż w połowie wdrożenia.
To robię
- Projektuję i buduję automatyzacje od zera
- Łączę programy przez gotowe integracje albo API
- Stawiam n8n na Twojej infrastrukturze
- Dokumentuję i szkolę zespół
- Utrzymuję i naprawiam w ramach stałej opieki
Tego nie robię
- Nie migruję firmy na nowy system ERP
- Nie automatyzuję procesu, którego nikt nie potrafi opisać
- Nie obiecuję automatyzacji tam, gdzie taniej jest usunąć krok
- Nie wydaję opinii prawnych ani podatkowych
Uczciwie
Kiedy automatyzacja nie ma sensu
Wolę odesłać Cię gdzie indziej niż wziąć pieniądze za coś, co nie zadziała.
- Proces wykonywany raz w miesiącu przez jedną osobę. Wdrożenie kosztuje więcej, niż oszczędza.
- Nikt w firmie nie potrafi powiedzieć, jak ten proces przebiega. Najpierw trzeba go spisać.
- Celem jest ogłoszenie, że firma używa AI. To jest zły powód i zwykle kończy się nieużywanym narzędziem.
- Oczekujesz, że automat weźmie odpowiedzialność za decyzję. Odpowiedzialności nie da się przenieść na skrypt.
Powiedz, co klikacie najczęściej
Napisz, jaki proces Cię boli i ile godzin tygodniowo zjada. Po trzydziestu minutach będziesz wiedzieć, czy da się to zautomatyzować, ile to mniej więcej kosztuje i czy jest na to dofinansowanie.
Pierwsza rozmowa jest bezpłatna. Jeśli uznam, że nie jestem właściwą osobą, mówię to od razu.