Ktoś musi pilnować projektu po Twojej stronie stołu

Prowadzę projekt technologiczny od ustalenia zakresu do odbioru. Rozmawiam z wykonawcą jego językiem, sprawdzam, co faktycznie działa, i pilnuję, żeby zakres nie rósł bez rozliczenia. Reprezentuję Ciebie, nie wykonawcę.

Od 400 zł netto za godzinę. Przy projekcie w toku zwykle pracujemy w trybie stałej opieki.

Obszar pracy

Nadzór nad projektami

01Zakres i lista odbioru przed startem
02Postęp bez procentów z powietrza
03Pilnuję obu stron, nie tylko wykonawcy

Efekt: projekt, który można odebrać bez zgadywania.

Cztery rzeczy, które psują projekty

Żadna z nich nie jest problemem technicznym, a wszystkie kosztują pieniądze.

  • 01

    Zakres, który rośnie po drodze

    Projekt zaczyna się od trzech ekranów, a kończy na dwudziestu, bo każda rozmowa dodaje coś, czego nie ma w umowie. Zapisuję zakres tak, żeby dało się powiedzieć, co jest w cenie, a co jest zmianą, i ile ta zmiana kosztuje.

  • 02

    Wykonawca raportuje postęp w procentach

    Osiemdziesiąt procent gotowe od sześciu tygodni. Zamieniam to na rzeczy, które można obejrzeć i sprawdzić: co działa dziś, na jakim środowisku i czego jeszcze nie ma.

  • 03

    Nie wiesz, czy odebrać

    Wykonawca mówi, że skończył, a Ty nie masz jak to zweryfikować. Przygotowuję listę odbioru przed startem projektu, nie na końcu, kiedy jest już za późno na negocjacje.

  • 04

    Projekt stoi i nikt nie mówi dlaczego

    Zwykle blokada jest po stronie zamawiającego: brak decyzji, brak treści, brak dostępu do systemu. Pilnuję obu stron, nie tylko wykonawcy.

Co dokładnie robię

Bez prezentacji statusowych i bez narzędzi, których nikt nie otwiera.

  • Ustalenie zakresu i listy odbioru przed podpisaniem umowy
  • Harmonogram z kamieniami milowymi, które da się sprawdzić
  • Cotygodniowa kontrola postępu i raport w jednym akapicie, nie w prezentacji
  • Rozmowy z wykonawcą po jego stronie stołu technicznego
  • Rozliczenie zmian zakresu i pilnowanie budżetu
  • Odbiór i przekazanie do utrzymania, razem z dokumentacją dostępów

Kiedy tego nie potrzebujesz

Nadzór kosztuje, więc powinien się opłacać. W tych trzech przypadkach się nie opłaca.

  • Masz w firmie osobę techniczną, która ma czas to prowadzić. Wtedy wystarczy jedna godzina na ustawienie sposobu pracy.
  • Projekt jest mały i jednorazowy, a wykonawca sprawdzony. Nadzór kosztowałby więcej niż ryzyko.
  • Szukasz kogoś do napisania kodu. Nie jestem wykonawcą.

Opisz projekt i etap, na którym jest

Napisz, co budujecie, kto to robi i gdzie utknęło. Jeśli masz umowę albo specyfikację, prześlij je razem ze zgłoszeniem, wtedy pierwsza godzina będzie o rozwiązaniu, nie o czytaniu.

Pierwsza rozmowa jest bezpłatna. Jeśli uznam, że nie jestem właściwą osobą, mówię to od razu.